Działki w Elblągu tanieją o 20 procent. Które?

13
16.06.2026
Działki w Elblągu tanieją o 20 procent. Które?
Zdjęcie z konkursu Fotka Miesiąca, autor PawBat
Cztery razy władze Elbląga próbowały sprzedać kompleks działek przy ul. Lwowskiej, ale chętnych na kupno nie było. Będzie piąte podejście, ponownie prezydent podjął decyzję o obniżeniu ich ceny.

Chodzi o trzy działki o łącznej powierzchni prawie trzech hektarów. To m.in. pola leżące przy drodze na Krasny Las w dzielnicy Bielany.

Odbyły się już cztery przetargi w tej sprawie. W ostatnim podejściu prezydent miasta obniżył ceny o około 15 procent, ale nadal nie znalazł się nikt chętny do kupna. 15 czerwca zapadła decyzja o kolejnej obniżce.

Działki w Elblągu tanieją o 20 procent. Które?
Przeznaczony na sprzedaż teren przy Lwowskiej to obecnie pola (fot. ortofotomapa UM Elbląg)

W nowym piątym przetargu, którego data nie jest jeszcze znana, działka o powierzchni 1,8 hektara ma cenę 4,2 mln zł netto (plus VAT), działka o powierzchni 0,8 ha - 1,85 mln zł netto, a działka o pow. 0,2 ha - 480 tys. zł netto. Dodajmy, że przy pierwszym przetargu te nieruchomości były wycenione odpowiednio na 5,3 mln zł, 2,3 mln zł i 600 tys. zł. Obniżka wynosi więc w sumie 20 procent od ceny pierwotnej.

Dodajmy, że w tej okolicy rozpoczęła się już budowa marketu. A na przeznaczonych do sprzedaży wspomnianych działkach przy ul. Lwowskiej powinna powstać – zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego - zabudowa usługowa, a najmniejsza z nich - ma być przeznaczona pod drogę.

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Wiadomo które. ROD! Cena spada, bo połowa do likwidacji w związku z poszerzaniem ulic.
KapitanSzyderca (2026.06.16)
@KapitanSzyderca - Ona nie spada, właściciele tworzą miłe i przyjazne ogłoszeni, żeby się pozbyć tych działek zanim im je zabiorą. Bo jak wszyscy wiemy, nikt tam nie jest właścicielem, tylko dzierżawcą, a sprzedają jakby to była ich własność xD
RODOsy (2026.06.16)
Dopiero co pisałem, odnośnie artykułu, o ponownym przetargu kamienicy i działki obok budynku poczty główniej w Elblągu. Na tzw. "wolnym rynku", wszystko jest tyle warte, ile ktoś jest w stanie za to zapłacić!
Amen (2026.06.16)
Gdyby Warszawiacy mieli pociąg z Warszawy w godzinę i pięćdziesiąt minut jak zapowiadają w przyszłości takie połączenie z Elblągiem to te działki już dawno byłyby wykupione przez nich i zainwestowane pieniądze mieliby nad Zalewem jak znalazł. Wszędzie blisko i do Gdańska nad morze i na jeziora do Olsztyna i Zalew maja rzut beretem to idealne miejsce na domy letniskowe całoroczne dla nich i ich turystyczne plany. Budować te połączenia kolejowe od razu!!!
(2026.06.16)

info

3  
  4
Taki fantastyczny port miał być, funkcjonalny, Elbląg miał się rozwijać, inwestorzy mieli się zabijać o kawałek ziemi a tu klapa, jest jak było za wróbla, tylko słychać echa wielkich zapowiedzi!!!
Klapa (2026.06.16)

info

14  
  5
To dalej poczekają na zniżkę ceny. Bo to przecież działa.
Pyskata Iwona . (2026.06.16)

info

1  
  0
Aby o..... ć i jeszcze ciągnąć ile się da. Elbląg się zwija, Polska się zwija. Propaganda o metropolii, linii kolejowej do Gdańska przez Żuławy i inne hasła z gatunku "cóż szkodzi obiecać". PO KO przejęło z nawiązka schemat działania PiSu. Siać propagandę, mydlić oczy, sprzedawać co się da i zadłużać ile się da. A po nas... choćby potop.
Mleko i miód (2026.06.16)

info

1  
  4
@Amen - Nie wątpię, że jakby był stadion luxusowy w mieście to potencjalni interesanci zapłaciliby więcej, niż mniej, bo mogą gdy jest rudera
bez nowej murawy (2026.06.16)
@bez nowej murawy - A co do meritum sprawy, czyli przetargu działek wymienionych w artykule, wnosi "luxusowy stadion"!!!???
(2026.06.16)
No wiadomo, "władze miasta" za wszelką cenę chcą sprzedać jedną wielką działkę, wiadomo kto ją może kupić - deweloper. Wówczas przy okazji będzie można zrobić inne deale. Tylko czy "władze miasta" są od tego żeby wyprzedawać majątek publiczny? Czy może jako zarządca tych terenów "władze" miasta powinny np. podzielić ten teren na działki pod budowę jednorodzinną i sprzedawać mieszkańcom Elbląga? No ale po co? Co ich obchodzą mieszkańcy? Ważne żeby zrobić deal z jakimś deweloperem.
(2026.06.17)