Otóż dla szybszego „odwalenia” roboty nie opróżniają oni całych pojemników, a jedynie zabierają śmieci, leżące na zewnątrz przepełnionych pojemników.
W przystępie dobrego humoru zabierają też trochę śmieci z samego pojemnika, lecz tylko te leżące z wierzchu. Stare śmieci znajdujące się w głębi pojemnika – kisną czyniąc z pojemników istne silosy, wydzielające doprawdy okropną woń.
ZOM powinien się bliżej zainteresować pracę swoich ludzi i wpłynąć na zmianę tego wysoce niehigienicznego stanu rzeczy.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter