A oto dowody: prawie codziennie palą się przez całe ranki wszystkie lampy przy ul. Płońskiej, Grottgera, Morszyńskiej, Łęczyckiej i Bema. Bywa też, że ulice są oświetlone do późnego popołudnia, wieczorem natomiast i nocą jest tu tak ciemno, że "choć oko wykol". Tak było między innymi w dniu 24 bm., zaś w dniu 25 bm. światła uliczne paliły się rankiem przy ul. Pocztowej i Robotniczej. A więc - jak się już rzekło - o przestrzeganiu podstawowych zasad oszczędności przez elbląską elektrownię nie ma nawet mowy.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter