Źle bawią się chłopcy

2
25.04.2007
Na zwróconą uwagę niesfornej i niekulturalnej młodzieży – można usłyszeć w odpowiedzi wiązankę niewybrednych epitetów, informował Głos Elbląga z 25 kwietnia 1957 r.
Od kilku dni, tj. z nastaniem prawdziwej wiosny – pisze nasz stały czytelnik, Ryszard L. zamieszkały w Elblągu przy ul. Osiedle Marynarzy – na trawniku znajdującym się przed Osiedlem, grupy chłopców w wieku od lat 12 do 18, codziennie z zapałem, może i godnym tej zabawy, uprawiają grę w piłkę nożną. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby samą zabawę nie przerywały częste wyrażenia, których wstydzić się powinien nawet najgorszy łobuz. Na zwróconą uwagę niesfornej i niekulturalnej młodzieży – można usłyszeć w odpowiedzi wiązankę niewybrednych epitetów. No, cóż komentarze zbyteczne. Chłopcy z Osiedla Marynarzy sami sobie wystawiają świadectwo złego zachowania. Dziwimy się tylko rodzicom, że solidarnie nie zwrócą łobuzom uwagi. Jeśli to nie pomoże – należałoby zabronić gry w piłkę, tym bardziej, że nie jest to boisko, tylko trawnik.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

tera to mandat karny i załatwine ;-)
(2007.04.25)

info

0  
  0
"tera to mandat karny i załatwine ;-)" Ta jasne, na moim osiedlu jeśli zwrócisz uwagę to nawyzywają ciebie albo będą rzucać czymś po oknach. Z takimi gnojami trzeba krótko i na temat. Jeśli po zwróceniu uwagi będą mieć jakieś wąty to złapać za ryj i porządnie wpier**lić. Wtedy będą omijać cię szerokim łukiem.
sdgdgsd (2007.04.25)

info

0  
  0