Zamiast garaży… „chlewiki”

1
17.08.2009
 Problemem dla coraz liczniejszych posiadaczy samochodów i motocykli jest w Elblągu brak garaży. Szczególnie w nowym budownictwie w śródmieściu, informował Dziennik Bałtycki z 17 sierpnia 1959 r.
 Ponieważ trzymanie motocykla w małym przedpokoju na piętrze czy nawet na klatce schodowej jest niemożliwe, motocykliści coraz częściej budują sobie na podwórkach pojedyncze lub zbiorowe „chlewiki na konie mechaniczne”. Inaczej bowiem tych skleconych budek z desek nazwać nie można.
   Dlatego dobrze byłoby, aby władze miejskie w nowym budownictwie uwzględniły budowę garaży dla samochodów i motocykli, a ponadto w jakiś rozsądny sposób rozwiązały to zagadnienie w starym budownictwie. Na miejscu zabronionych chlewików z trzodą wyrastają bowiem nowe, wcale nie estetyczniejsze.
   
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

i to był taki stricte wieśniacki, zaściankowy, siermięzny, brudny i bezperspektywiczny Elbląg, gdzie dominowała hołota i nawet 1 procent tego chłamu nie miał pojęcia kim było europejskie, cywilizowane miasto Elbląg przed 1945 r. !!!!
humanist. (2009.08.18)

info

0  
  0