Zahamował eksport ubranek dziecięcych

3
29.05.2003
Elbląska firma podpisała umowę na dostawę 6500 ubranek chłopięcych, według przygotowanego wzoru, dla Mongolskiej Republiki Ludowej, informował Dziennik Bałtycki z 29 maja 1963 r.
Zakłady Tworzyw Sztucznych Przemysłu Terenowego w Elblągu zawarły w r. 1959 umowę z Centralą Handlu Zagranicznego „Prodimex” na dostawę 6500 ubranek chłopięcych, według przygotowanego wzoru, dla Mongolskiej Republiki Ludowej. Ubranka te miały być wykonane na jedwabnej podszewce i tak też początkowo było. Ale wyłoniły się później trudności z nabyciem odpowiedniej podszewki, wobec czego kierownik działu konfekcji zakładów, Eugeniusz W. polecił samowolnie zastosować podszewkę bawełnianą. Ponieważ w ten sposób wszyte ubranka nie odpowiadały wymogom odbiorcy, rzeczoznawca z „Prodimex-u ” polecił zwrócić zakładowi partię 1860 ubranek celem wymieniona podszewki bawełnianej na jedwabną, co też zrobiono. Biegły sądowy, ustalił, że straty poniesione przez zakład z powodu tej przeróbki ubranek wyniosły ponad 30 tys. zł. Oskarżonego Eugeniusa W. Sąd Wojewódzki w Gdańsku skazał za to przestępstwo na 6 miesięcy więzienia z zawieszeniem odbycia kary na 3 lata. Sąd wydając tak łagodny wyrok wziął pod uwagę dotychczasową niekaralność i nienaganną „opinię” zasądzonego.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

No tak, jak na tamte czasy, to lagodna kara, rzeczywiscie! Nawet nie probuje sobie wyobrazic jaka by byla kara, gdyby ubranka nie byly w granatowym kolorze, z bialym kolnierzykiem i czerwona chusta!
czako (2003.05.29)

info

0  
  0
Nie zapomnij dodać, że odpowiednia długość musiała być :D
Isia (2003.05.29)

info

0  
  0
:] słodziutkie to, ciekawe jak wygladaja mongolskie ubranka dla chlopcow
niunia (2003.05.30)

info

0  
  0