Z opałem nie będzie kłopotów

1
05.10.2002
Wielu klientów wyraziło życzenie, aby utworzono brygadę do wsypywania opału do piwnic za specjalną opłatą. Chodzi o to: że wiele osób nie ma albo czasu albo sił do wrzucania węgla lub koksu do piwnicy, informował Głos Elbląga z 5 października 1962 r.
Zaopatrzenie ludności Elbląga w opał na zimę, przebiega jak na razie bez zakłóceń. Jak informuje kierownik składu OPMO nr 12 ob. Piotrkowski, sprzedaż odbywa się planowo dzięki temu, że mieszkańcy zaczęli zaopatrywać się w opał już w miesiącach letnich. Pozwoliło to na uniknięcie spiętrzenia dostaw. Jedynie odbiorcy koksu muszą czasami poczekać 2-3 dni na dostawę, gdyż tego opału jest trochę za mało. Dużym powodzeniem cieszą się brykiety brunatne sprzedawane poza przydziałem, a część elblążan woli je nawet od węgla. Trzeba podkreślić, że w przypadku zmiany węgla na brykiety odbiorca otrzymuje 25 proc. mniej opału z uwagi na mniejszą kaloryczność brykietów. I jeszcze jedna sprawa. Wielu odbiorców wyraziło życzenie, aby OPMO utworzyło brygadę do wsypywania opału do piwnic za specjalną opłatą. Chodzi o to: że wiele osób nie ma albo czasu albo sił do wrzucania węgla lub koksu do piwnicy. Ponieważ utworzenie takiej brygady jest możliwe warto aby dyrekcja OPMO w Sopocie względnie Wydział Handlu Prezydium WRN zainteresowały się tą sprawą.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Bardzo dobry pomysł teraz to do tego wrzucania węgla za opłatą ludzie bez środków do życia staliby w długiej kolejce żeby się załapac,jeżeli chodzi o pana Bolesława Piotrowskiego uwczesnego k-ka składu to był wspaniały człowiek.
Optymista (2002.10.08)

info

0  
  0