W gospodzie w Suchaczu

7
20.08.2004
Gospoda w Suchaczu sprzyja rozwojowi pijaństwa i nie ma dnia, żeby lokal nie był widownią burd i awantur, a pod gospodą nie leżało paru zalanych „w sztok”, informował Dziennik Bałtycki z 20 sierpnia 1954 r.
Na pierwsze: wódka na drugie: wódka na deser: wódka... Gdzie? W gospodzie w Suchaczu, między godziną 16 a 17, kiedy to wszyscy wracają z pracy. A wcześniej? Owszem, można dostać obiad, ale bez wykazu dań, po prostu to, co akurat kuchni chce się przygotować. No i naturalnie w czasie obiadu też strumieniami płynie wódka. Nie ulega kwestii, że takie zaopatrzenie gospody sprzyja rozwojowi pijaństwa i nie ma dnia, żeby lokal gospody nie był widownią burd i awantur, a pod gospodą nie leżało paru zalanych „w sztok”. Jak przeciwdziała temu kierownictwo GS? Cieszy się alkoholowych obrotów. A MO? – przeważnie udaje, że pijaków nie widzi. Może więc PZGS zajrzy do swojej gospody i sprawi, by można w niej było po godzinie 16 zjeść dobry obiad (z wyborem zup i drugiego dania) i by nie sprzedawano alkoholu osobom nietrzeźwym.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

To byly dawne i piekne czasy .Chociarz każdy mial prace a ze pil to tylko jego sprawa .JEDNI KRADNA,INNI PALA --------------------------->A ONI POPROSTU TYLKO PIJA. BO CZLOWIEK NIE KAKTUS I PIC MUSI :)
LUDWIK MIĘT0WY (2004.08.20)

info

0  
  0
Ludwiku Miętowy! Kaktus też musi dostać swoją porcję. Wiem, bo hoduję. (Być może w 54r. było inaczej).
Teresa (2004.08.20)

info

0  
  0
kaktus to kretyn
darecki (2004.08.20)

info

0  
  0
suchacz ojczyzno moja i ciem trzeba cenic ten tylko wie kto sie napił
www (2004.08.21)

info

0  
  0
A mi to się podoba że naszej okolicy można zobaczyć taki folklor gdzie ludzie piją bawią sie nie mają problemów , nikt nie patrzy kto ma więcej pieniędzy tylko pije i się bawi a na koniec jak uśnie w drodze do domu to przecież jest lato i wakacje a policja i media robią z tego sensację bo oni charują a kto inny się bawi jutro tam jadę.
korba (2004.08.21)

info

0  
  0
Chyba pleban nie dostał haraczu i dla tego taka afera bo koło gospodyń wiejskich się cieszy bo crhłopy zamiast lać baby wracają do domu i lulu także właściciel gospody ma solidną reklamę a ja jutro tam jadę.
korba (2004.08.21)

info

0  
  0
korba spozniles sie o jakies 50 lat...
(2004.08.27)

info

0  
  0