W Elblągu brak piwa butelkowanego

2
29.07.2009
 Zdarza się nieraz, że człowiek odczuwa pod wieczór ochotę napicia się piwa, informował Dziennik Bałtycki z 29 lipca 1959 r.
 Nic prostszego jak pójść do restauracji. Nie wszystkim to jednak odpowiada. Chciałoby się wypić piwo w domu. W Elblągu jest to ostatnio niestety niemożliwe, gdyż trudno jest nabyć piwo butelkowe. Jedynie w „Delikatesach” można dostać od czasu do czasu importowany pilzner.
   Wiemy co prawda dlaczego pracownicy lokali gastronomicznych wolą sprzedawać piwo beczkowe lecz ostatecznie trzeba również wziąć pod uwagę gusty i potrzeby konsumenta.
   
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Teraz też brak dobrego piwa, wino zamawiam sobie i kurier dowozi
Pijak (2009.07.29)

info

0  
  0
zdarza się, że człowiek nie pije ani piwa ani innego gówienka, więc mi to lata czy jest butelkowane czy nie; ))))
kupakupa (2009.07.30)

info

0  
  0