Taki nowy lokator bierze klucze, a następnie wprowadza się do nowego mieszkania, pozostawiając stare z zadłużeniami i... wpuszczonym do niego nowym lokatorem, chociażby dom już się walił i przeznaczony był do rozbiórki. Rodzina obdarowana nowym mieszkaniem ma więc przyjemność, a miastu pozostaje cała masa kłopotów. Kto wie, czy system ten nie ulegnie zmianie. Uroczyste będzie wręczana decyzja o przydziale, a klucze przekaże administrator po stwierdzeniu, że nie ma zadłużeń i stare mieszkanie jest puste. Słowem, nowy klucz za stary klucz.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter