Tramwajowa samowola

2
15.01.2004
Niektóre konduktorki w tramwajach, otrzymując pieniądze, nie wydają 5 gr. reszty, informował Dziennik Bałtycki z 15 stycznia 1954 r.
Dawno już nie pisaliśmy o elbląskich tramwajach, które prawdopodobnie zapomniały o krytyce. Zapytujemy więc: Dlaczego konduktorki wozów motorowych dają sygnał do odjazdu, a motorniczy stosuje się do niego, kiedy z wozów nie wysiadła jeszcze połowa pasażerów, przeważnie dzieci szkolnych? Dlaczego w dniu 5 bm. wóz motorowy nr 12 (tramwaj nr 1 – godz. 21) nie zatrzymał się na przystanku przy ul. Morszyńskiej i Grottgera. Dlaczego wreszcie niektóre konduktorki, otrzymując pieniądze, nie wydają 5 gr. reszty? Może dyrekcja tramwajów miejskich wyjaśni te sprawy.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ta, czekamy na wyjaśnienia :-). Tylko nie z zaświatów!
MARECKI (2004.01.15)

info

0  
  0
fajne problemy
mar (2004.01.19)

info

0  
  0