Tragiczna śmierć dziecka

3
20.10.2011
W Elblągu zdarzył się znowu śmiertelny wypadek uliczny - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 20 października 1961 roku.
Kierowca samochodu ciężarowego, naładowanego meblami, przystanął wieczorem na ul. Kamiennej, aby zorientować się, w którym domu ma złożyć wiezione rzeczy. Kiedy po pewnej chwili ruszył naprzód robotnicy siedzący z tylu wozu, wstrząśnięci zostali tragicznym widokiem dziecka lezącego na jezdni. Okazało się, że był to dwuletni Andrzej J. który przez nikogo nie zauważony, dostał się pod koła w czasie krótkiego postoju samochodu. Chłopiec doznał zmiażdżenia głowy, ponosząc śmierć na miejscu.
   
.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Czy wy już nie macie o czym pisać ? Ciekawe gdyby to dotyczyło wspomnień w rodzinie naczelnego, czy też by tak wspominał ? Głupota nie zna granic !
(2011.10.24)

info

1  
  0
zgadzam się z przedmówcą, jakieś nie na miejscu te wspomnienia.
mirabelka (2011.12.20)

info

1  
  0
macie rację- jakies tragicznie nie na miejscu te wspomnienia. A raczej wygrzebywanie sensacji.
(2011.12.20)

info

1  
  0