Straż przemysłowa „Zamechu” rozbrojona

2
19.06.2008
Dotychczas – jak wiadomo – posterunki straży przemysłowej, istniejącej we wszystkich większych zakładach pracy, uzbrojone były zawsze w karabiny z amunicją. Dawało to gwarancję bezpieczeństwa mienia zakładowego, informował Dziennik Bałtycki z 19 czerwca 1958 r.
Dawało to gwarancję bezpieczeństwa mienia zakładowego. Funkcjonariusze straży przemysłowej, obsadzający niektóre posterunki wewnątrzzakładowe, mogli się jednak obejść bez broni, gdyż praca ich była mniej ryzykowna i odpowiedzialna. Uznając słuszność tego argumentu, komenda straży przemysłowej „Zamechu” w porozumieniu z dyrekcją postanowiła zrobić wyłom w zasadzie uzbrajania wszystkich posterunków. Broń pozostawiono jedynie niektórym placówkom, bardziej oddalonym od wartowni i posterunkom lotnym.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Straż przemysłowa ma karabiny? O_O To dobrze wiedzieć!!! A później będzie zdziwinienie jak ktoś przez przypadek zastrzeli jakiegoś dzieciaka co się będzie gdzieś zakradał, albo swojego kolegę przez gapiowstwo:/
MacBad (2008.06.25)

info

0  
  1
no to bylo 50 lat temu a szkoda ze nie zabili wtedy twojego dziadka lub ojca bo moze by nie narodzil sie gamon co nie umie czytac ze zrozumieniem
Zadlo (2008.06.27)

info

1  
  0