Sankcje karne

4
07.10.2005
Codziennie można zaobserwować na naszych ulicach, jak matki zajęte rozmową ze spotkanymi przyjaciółkami lub znajomymi, beztrosko puszczają dzieci na jezdnię, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 7 października 1955 r.
Bardzo często czytamy w gazecie o różnych nieszczęśliwych wypadkach dzieci na ulicach Elbląga. Niemal z reguły winę przypisuje się komuś innemu, lecz nigdy matce. Tymczasem codziennie można zaobserwować na naszych ulicach, jak matki zajęte rozmową ze spotkanymi przyjaciółkami lub znajomymi, beztrosko puszczają dzieci na jezdnię. Warto by w stosunku do takich matek zastosować jakieś sankcje karne. Może wówczas zmaleje liczebność wypadków dzieci na naszych ulicach.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ponad czasowe.
Sebo (2005.10.07)

info

0  
  0
furmanki były niebezpieczne
srell (2005.10.08)

info

0  
  0
historia matek nie uczy ..to instynkt
Morientes (2005.10.08)

info

0  
  0
Te3raz jest to samo.................a winny zawsze jest kierowca...........
croll (2005.10.09)

info

0  
  0