Otwiera się je w małych miasteczkach, a nawet we wsiach każdy chętnie korzysta z usług "samów", bo to i obejrzeć towar można i... pomacać. Coraz mniej spotyka się również amatorów darmowych zakupów. Jednym słowem, "samy" się przyjęły.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter