Radość trwała jednak niedługo, gdyż na wiosnę br. Przedsiębiorstwo Budownictwa terenowego, przystępując do wznoszenia budynku szkolnego przy ul. Sadowej, rozkopało ją tak gruntownie, że zmieniła się ponownie w pełną wybojów drogę polną.
Po wykonaniu robót ziemnych PBT zasypało rozkopy i… wystosowało odpowiednie pismo do wydziału gospodarki komunalnej w Prezydium MRN, zlecając zabrukowanie ulicy MPR-P, które podlega gospodarce komunalnej. Ale… pismo utknęło prawdopodobnie w jakiejś szufladzie, gospodarka komunalna współczującym okiem obserwuje ulicę Sadową, MPR-P nic tam nie robi, a mieszkańcy jej dalej skaczą po skrawkach suchego gruntu, rozsianych wśród bajor, wypełnionych błotem i wodą.
Jak długo stan ten potrwa – niewiadomo. A nuż jednak wydział gospodarki komunalnej przypomni sobie o doprowadzeniu ulicy do porządku? Bo przecież mieszkają przy niej ludzie!
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter