Amatorzy drzewek bądź krzewów owocowych, względnie środków ochrony roślin, lub narzędzi ogrodniczych kierowani są do punktu przy ul. "Bał". Cały dowcip polega na tym, że taka ulica w Nowym Dworze nie istnieje. Prawdopodobnie chodzi o inną. Jaką? Trudno zgadnąć. Napis urywa się na "Bał", a resztę zamalowaną olejną farbą.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter