Proponujemy kompromis
Wiadomo, że nasze krajowe papierosy smaku i aromatu mają niewiele. Poprawić ten stan rzeczy można by przez polepszenie tytoniu, ale na ten pomysł jakoś jeszcze nikt nie wpadł. Stosuje się więc inne, arcypomysłowe sposoby - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 30 grudnia 1961 roku.