Pomarańcze i cytryny

2
23.03.2011
Jak nas poinformował dyrektor handlowy WPHS w Elblągu, miasto otrzyma w okresie świątecznym szereg artykułów spożywczych z importu - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 23 marca 1961 roku.
Ukazały się już w sklepach cytryny i będzie ich pod dostatkiem. WPHS rozprowadzi ponadto do sklepów 6,4 tony pomarańczy, 307 kg fig, 700 kg rodzynek, oraz 640 kg orzechów włoskich i laskowych.
   Pisaliśmy już o poważnych kłopotach z dostawą proszków do pieczenia. WPHS poczyniło wiele wysiłku, aby choć w części zaspokoić potrzeby gospodyń. W chwili obecnej zagwarantowane jest już 80 procent teoretycznego zapotrzebowania na proszki. Będą więc i babki.
   
.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Jeszcze 20 lat temu pomarańcze, cytryny, banany to był rarytas, tak tak, niech współczesne dzieci to wiedza. Cła zywnośc, paliwo, było na kartki. A dziś w XXI wieku, mamy rodzime jabłka droższe od egzotycznych owoców cytrusowych. .. takich ciekawych czsów dozyliśmy.
Pamiętam PRL (2011.03.24)

info

0  
  0
Nie pamiętasz jak banany znane były tylko i wyłącznie z rysunków i obrazków. .. to dopiero były wspaniałe życie, wóda, wóda, wóda harmoszka i sało.
karjak (2011.03.24)

info

0  
  0