Przyjemnie jest zajść do elbląskiej „Tęczy” na „pół czarnej”, przeczytać gazetę, porozmawiać. Ale byłoby jeszcze przyjemniej, gdyby w tej kawiarni można było dostać jakiś naprawdę dobry napój chłodzący, który mógłby być dumą zakładu. Jakaś cytrynada, czy firmowa oranżada z lodem sączona przez słomkę na pewno będzie przyjęta z uznaniem przez bywalców. Napoje te nie muszą być gazowane.
Odczuwa się również brak telefonu. Gdzie jak gdzie, ale w kawiarni winien być ogólnie dostępny telefon. Wreszcie ostatnia propozycja – drzwi toalety zarówno na parterze, jak i na piętrze, winny być zaopatrzone od wewnątrz w haczyki, ponadto oszklone drzwi do toalety na piętrze winny posiadać bardziej dyskretne firaneczki.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter