Szczególne nasilenie ruchu pasażerów zaobserwuje się w pogodne przedpołudnia niedzielne. Kolejki do kasy biletowej są wówczas szczególnie długie. Gdy odchodzi oznaczony pociąg - kasę zamyka się i część turystów jedzie bez biletów. Naszym zdaniem można temu zapobiec przez uruchomienie drugiej kasy, która na stacji tej istnieje. Należy tylko w godzinach zwiększonego ruchu skierować tam drugiego kasjera, który obsłużyłby pasażerów. Wówczas PKP pobierze od wszystkich należne jej pieniądze za przejazd, a i pasażerowie będą mieli czyste sumienie, jadąc z biletami.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter