Pod adresem PKP w Elblągu

3
24.08.2004
Władze PKP winny bezwzględnie zakazać używania sygnałów dźwiękowych na terenie miasta w porze nocnej, informował Głos Elbląga z 24 sierpnia 1954 r.
Nieraz już, pisaliśmy o niedogodnościach wynikających z faktu, że tor kolejowy w kierunku Tolkmicka przechodzi przez miasto. W planie uwzględnione jest przesunięcie tej linii kolejowej w przyszłości poza teren miejski. W obecnych natomiast warunkach życie nakazuje uczynić wszystko, aby niedogodność zmniejszyć do minimum. Tymczasem w porze nocnej gdy nasilenie na tej linii jest duże, mieszkańcy ul. Trybunalskiej i Ratuszowej przechodzą prawdziwe męki. Każdy bowiem maszynista, kiedy pociąg przecina Plac Czerwony, powoduje przeciągły gwizd lokomotywy. Jasne, że spędza to sen z powiek mieszkańców... a ci nie szczędzą z tego powodu złorzeczeń pod adresem PKP. A przecież sprawa jest prosta. Władze PKP winny bezwzględnie zakazać używania sygnałów dźwiękowych na terenie miasta w porze nocnej.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Olaf, ciesze sie,ze pamietasz co bylo 70 lat temu,a wiesz co mnie budzi teraz?Dzwony koscielne,ktore nie daja mi spac w kazda niedziele i dzin powszedni! Wladze koscielne powinny zakazac bezwzglednie uzywania dzwonow rano......
wesoly (2004.08.24)

info

0  
  0
W nawiązaniu do PKP. U mnie co wtorek rano podjeżdża śmieciara. Władze powinny zakazać wywożenia śmieci śmieciarom o izolacyjności akustycznej powyżej.., no powiedzmy 200 decybeli.
Voltek (2004.08.24)

info

0  
  0
...pociąg przecinający Plac Czerwony ^_^
rwel (2004.08.24)

info

0  
  0