Planowa robota

4
04.06.2003
W trzy dni po doprowadzeniu ulicy do porządku, zaczęto zrywać bruk z jezdni i rozkopywać ją dla założenia rur kanalizacyjnych, informował Głos Elbląga z 4 czerwca 1963 r.
W Elblągu przy ul. Szpitalnej zaczęto doprowadzać do porządku chodnik i jezdnię. Ulica od kilku lat była zaniedbana i nikt się o nią nie troszczył, pomimo że znajduje się w śródmieściu Elbląga. Na początku maja bieżącego roku zaczęto brukować jezdnię i ułożono chodnik. Mieszkańcy tej ulicy odetchnęli z ulgą, że będą mogli bezpiecznie nią przechodzić, nie narażając się na wypadek potłuczenia. Lecz radość była krótka. W trzy dni po doprowadzeniu ulicy do porządku, zaczęto zrywać bruk z jezdni i rozkopywać ją dla założenia rur kanalizacyjnych. Nasuwa mi się pytanie, jak można w ten sposób wyrzucać pieniądze społeczne? Człowieka krew zalewa na taką partyzancką gospodarkę.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

O w mordkę!!! Niech ktoś powie, że niusy sprzed 40 lat nie są "wiecznie żywe"... Toć "człowieka krew zalewana na taką partyzancką gospodarkę" (nie obrażają partyzantów!?!) i będzie zalewać . . .
rwel (2003.06.04)

info

0  
  0
hehe - Olo to jest typ nad typy- rzekłbym: PRZETYP - znajdzie artykuł sprzed 40-stki a można go śmiało umieścić w "Aktualnościach". Dziś, zamiast zrywania bruku, robi się malowanie znaków poziomych na jezdni( pasy, linie etc.) w ŚRODKU DNIA...tylko jakoby gazety tym zbytnio sie nie interesuja..czyzby robie czegoś wbrew logice stało sie u nas normą?pozdrawiam drogowców maści wszelkiej
zdziczały dzikus (2003.06.04)

info

0  
  0
Jeszcze nie zrozumieliscie, ze to bylo dla wykonania planu? Skad mialy by sie wziasc te wszystkie "nadnormy"?
czako (2003.06.04)

info

0  
  0
hehehe....czysty idiotym :) w sumie to takich nieprzemyslanych dzialan mamy w naszm miescie nadal sporo :) najbardziej podoba mi sie jednak wspomniane juz malowanie znakow poziomych na jezdni - w dzien :) ostatnio w mojje okolicy wyminiali jakies rury, oczywiscie rokopali chodnik na maxa...i pol ulicy. A co pozniej zrobili? ulozyli wszytsko na miejsce :)a najfajniejsze w tym jest to, ze nastepnego dnia przyjechala ekipa, sciagala wszytsko na nowo i kladla nowe plyty chodnikowe :)
niunia (2003.06.05)

info

0  
  0