Jednak wiele młodych łabędzi, którym do czasu odlotów nie zdołało wyrosnąć niezbędne upierzenie, pozostaje na zimę na jeziorze i jest skazane na zagładę.
Woda na jeziorze Drużno zamarza przy stosunkowo niewielkim mrozie i wówczas młode łabędzie, uwięzione w okowach lodu, wymierają z głodu lub stają się pastwą drapieżników.
Elbląscy myśliwi, zrzeszeni w miejscowym Kole Łowieckim, wspólnie z Towarzystwem Ochrony Zwierząt postanowili przed nadejściem zimy dokonać odłowu młodych łabędzi, odchować je przez zimę w warunkach domowych, a z nadejściem wiosny wysadzić do odpowiednio przygotowanej sadzawki przy basenie kąpielowym elbląskiego „Orła”.
Za ten piękny czyn należą się elbląskim myśliwym słowa najwyższego uznania.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter