Pechowy dom
I jak tu nie być przesądnym? Wystarczy przypomnieć historię odbudowy domu obok sądu elbląskiego, wszystkie z tym związane obietnice, zamierzenia i plany, a człowiek zaczyna wierzyć w złośliwość losu i w tym podobne sprzysiężenia sił nieczystych - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 26 czerwca 1965 roku.