Osiągnięcia i bolączki Zakładu Przemysłu Owocowo - Warzywnego w Tolkmicku

2
18.09.2001
Wtorek, 18 września 1951 r. Dziennik Bałtycki nr 247
Mieszkańcy Elbląga niejednokrotnie przekonali się o wartości smacznych i tanich kompotów, soków i innych przetworów owocowych, nie wiedząc nawet, że większość z nich pochodzi z przetwórni, znajdującej się w Tolkmicku. Zakłady Przemysłu Owocowo - Warzywnego mają na celu zaopatrzenie ludności pracującej miast i wsi w przetwory najwyższego gatunku i dlatego też warto zainteresować się bliską nam przetwórnią. Zakład w Tolkmicku w pierwszym rzędzie produkuje różnego rodzaju i gatunku soki, dżemy, pulpy owocowe, kompoty i marmolady – będące produktami pochodzącymi z owoców krajowych, z przetworów warzywnych natomiast wytwarza się różne koncentraty. Rozumiejąc znaczenie tej gałęzi naszego przemysłu spożywczego, cała załoga nie szczędzi sił, aby nadążyć w przetwórstwie masowo nadsyłanych owoców i warzyw. Owoców długo przechowywać nie można, dlatego też cały wysiłek załogi koncentruje się na zwiększeniu produkcji. W obecnym okresie największego nasilenia produkcji praca w fabryce trwa bez przerwy całą dobę, w ten tylko sposób bowiem można przetworzyć nadesłane surowce. Jednakże obok bardzo poważnych sukcesów na odcinku produkcyjnym zakład posiada również i bolączki, które w dużej mierze wpływają hamująco na tok produkcji. Najważniejszą z nich, to brak na miejscu komisji kontrolnej, sprawdzającej jakość otrzymywanego surowca. W sprawie powołania komisji, złożonej z miejscowych fachowców, dyrekcja zakładu zwróciła się do Państwowej Inspekcji Handlowej w Gdańsku z prośbą o zatwierdzenie wysłanej listy kandydatów. Dotychczas jednak PIH mimo upływu około 2 miesięcy nie odpowiedziała. Drugą niemniej poważną trudnością jest koncentracja wagonów z surowcem na stacjach przelotowych, i to w takiej ilości, że staje się nie możliwym przetworzenie go natychmiast, co powoduje poważne straty. Dalsza bolączką zakładu jest ładowanie w delegaturach ogrodniczych surowca bez należytego zabezpieczenia go przed upałem. Można tego uniknąć przez przewożenie surowca w lodzie, który delegatury posiadają w dostatecznej ilości, często bowiem zdarza się, że dostarczone owoce lub warzywa są tak zniszczone, że wartość ich jest o wiele niższa od kosztów transportu. Do wewnętrznych niedociągnięć przetwórni należy słaba praca koła ZMP, któremu Zarząd Powiatowy ZMP w Elblągu nie pomaga i nie opiekuje się nim w należyty sposób. Biorąc pod uwagę, że koło jest stosunkowo liczne i zrzesza młodzież robotniczą, bolączka ta powinna zostać niezwłocznie usunięta. Mimo opisanych wyżej trudności, mimo natężenia produkcji Zakład Przetwórczy w Tolkmicku pracuje dobrze, bez przerwy zaopatrując ludność w najwyższej jakości przetwory.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

To był bardzo dobry zakład. Pracowało tu wielu fajnych ludzi, więc atmosfera była miła i przyjazna. Firma zadbała o swoich pracowników, mogliśmy korzystać z doradców zawodowych, a nawet liczyć na wsparcie w szukaniu nowej pracy.
marzenka (2018.09.10)

info

0  
  0
Zakład w Tolkmicku to chyba jak do tej pory moja najlepsza praca, ciekawe co będzie teraz, ale faktycznie firma zachowuje profesjonalizm i stara się wesprzeć pracowników w zaistniałej sytuacji
anonimowo (2018.09.19)

info

0  
  0