Niedawno pisaliśmy o zaniedbanej poczekalni autobusowej w Elblągu, należącej do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. W odpowiedzi na naszą notatkę otrzymaliśmy wyjaśnienie, z którego wynika, że winę za obskurny wygląd poczekalni ponoszą sami użytkownicy. Jak się bowiem okazuje – niszczą oni naumyślnie urządzenia poczekalni, zaśmiecają ją.
Ostatnio powybijali także szyby, tak że elbląska poczekalnia (w maju kapitalnie wyremontowana, odmalowana, oszklona na nowo!) znów przedstawia przysłowiowy obraz nędzy i rozpaczy. To zdecydowało, że Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Elblągu postanowiło zlikwidować oszklenie, a pozostawić jedynie słupki i dach, gdyż nie jest w stanie nadążyć ze wstawianiem szyb. Oj, wstyd, wstyd miejscowi „wandale”.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter