Obrazki dnia elbląskiego

1
01.07.2008
Zawód „taksówkarza” nie jest wcale łatwy i nie jest złotym interesem, jakby się wydawało, informował Dziennik Bałtycki z 1 lipca 1958 r.
- Wolny? - Naturalnie! No to chwilę pogadamy – powiedziałem – Kilka pytań i odpowiedzi dla „Dziennika”. Dobrze? Jak z zarobkami? - Krucho. - Może mi pan powiedzieć dlaczego? Ob. Bolesław Ż. właściciel taksówki nr 1 – dużego, czarnego „Pontiaka”, mieszka stale w Tolkmicku i codziennie dojeżdża do Elbląga. Z lekka westchnąwszy, mówi: - Zawód „taksówkarza” nie jest wcale łatwy i nie jest złotym interesem, jakby się wydawało. Samochód „wlazł mi w krew” i bez kierownicy żyć nie mogę. Zarobki kształtują się bardzo nieregularnie. Na utrzymanie rodziny, składającej się z żony i dwojga dzieci, wystarczy, ale na eksploatację wozu to już nie. Dam panu przykład wiezie pan klienta na kolonie Metalowców i bierze pan za kurs zgodnie z taryfą 14 zł. Wraca pan z powrotem. W sumie przejechał pan 10 km co wynosi w przeliczeniu na mój wóz 2 litry benzyny, a więc 9 zł 80 gr. Pozostało więc 4 zł i 20 groszy z tego trzeba żyć opłacić podatek i eksploatować wóz. A jak zdarzy się jakieś poważniejsze uszkodzenie motoru, to już klapa, bo za części do „Pontiaka” płaci się bardzo drogo. - Ma pan jakieś kłopoty z pasażerami? - Zdarzają się. Są tacy, co telefonicznie wzywają wóz pod jakiś adres, a tam nikt o niczym nie wie. Inni znów wysiadają, idą do domu po pieniądze i… szukaj wiatru w polu. Np. niedawno jeden z gospodarzy z Jazowa kazał się zawieść do domu i nie zapłacił 67 zł. Czysta strata, bo co robić, sądzić się? - Można było pójść do chałupy – zauważyłem. - Żeby dostać kłonicą w łeb? Dziękuję! - Tak – pomyślałem, żegnając się z kierowcą – Nie wszystko złoto co się świeci. O wspaniałych zarobkach taksówkarzy wszędzie się słyszy. A rzeczywistości różnie bywa…
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

gdyby niezarabiali to by nie istnieli a tak miewamy auta za 40 tys i droższe na taksówce. nikt nic nie zarabia i nikt tym nie jeździ prawda??
(2008.07.04)

info

0  
  0