Tworzą coraz to nowe słówka, od których nie tylko puryści dostają zawrotu głowy. Oto jeden ze świeższych "nowotworów" językowych, znaleziony w lekturze aptecznej, biuletynie wewnętrznym: jest nim pojęcie "apteka niedotowarowana". Ślicznie, prawda? A autorów można by przy okazji... dostylizować.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter