Motoryzacja górą!

2
21.06.2012
Rozpoczęło się lato, a z nim utrapienie naszych ulic i szos - motocykliści - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 21 czerwca 1962 roku.
Jeszcze nigdy w Polsce nie jeździło tyle motorów, co obecnie. Marzeniem każdego młodzieńca jest motocykl, a przecież ilu, już jako konieczność zawodową, musi posiadać ten właśnie środek lokomocji. Utrapienie, utrapieniem, ale dobrze się dzieje, że jednak kraj nasz motoryzuje się. Gdy do tego jeszcze dojdzie realizacja hasła "Uczymy się przestrzegania przepisów drogowych", odnoszącego się do kierowców i do przechodniów pieszych - szczęście będzie pełne.
   Tymczasem fabryki motocykli dbają o rozszerzenie swej produkcji, m.in. pierwsze motocykle "Junak", które nie tak dawno opuściły taśmę fabryczną, stają się już obecnie "przeżytkami". Mamy już lepsze i nowsze. W bieżącym roku produkcja Szczecińskiej Fabryki Motocykli osiągnie cyfrę 20 tys. sztuk rocznie, a część jej wytworów wyeksportowane zostanie za granicę.
   
.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Wszystko w tym popapranym kraju pada pod rządami oszołomów co wolą chińskie gów. .. .wystawiać i nazywać to Junakiem. Porażka motoryzacyjna europy to Polska ! Ile mieliśmy marek i modeli motocykli w latach 50-60-70-80 ? Do wyboru do koloru. Byliśmy czołowym krajem w produkcji jednośladów na świecie. Ale po co skoro durne polityczne łby wolą swoje dupska na stołkach podkręcać co raz wyżej w zamian za wyprzedanie za psie grosze naszych zdobyczy techniki. Największy cyrk w Polsce to sejm ! Pawiany, małpy, goryle i świnie tresowane się trafiają w tym budynku. Pokażcie motocykl z dzisiejszych jaki przetrwa 10 lat, 20 lat, 30 lat i dużo więcej.
HOMZ (2012.06.21)

info

0  
  0
Można było kiedyś? Można było ! Tylko trzeba było mieć jaja do polityki z ruskimi, a nie wydmuszki lub ich brak.
HOMZ (2012.06.21)

info

0  
  0