Nowy polski mikrobus "Nysa N-61", który zabiera 10 osób, jest zradiofonizowany i ma dobrą wentylację oraz wygodne, wyściełane fotele. Maksymalna szybkość wozu wynosi 105 km na godzinę - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 30 czerwca 1961 roku.
Lubie czytac takie informacje. Pamietam jak bylem maly chcialem miec Nyse, tylko ja myslalem wtedy ze to jest Zuk. Poprostu ta nazwa mi bardziej pasowala.