Kłopoty z latarniami
Z przyjemnością oglądamy unoszące się wysoko w powietrzu latawce nie zastanawiając się nad tym, że wiele z nich opadając, zawisa na rożnego rodzaju przewodach elektrycznych i telefonicznych. W efekcie powstają zwarcia i zakłócenia telefoniczne - czytamy w Głosie Elbląga z 7 listopada 1961 roku.