Kary za chuligaństwo

2
09.11.2001
Sąd Powiatowy w Elblągu wypowiedział zdecydowaną walkę wszelkiego rodzaju chuligaństwu - informował Dziennik Bałtycki z 9 listopada 1951 r.
"Od dłuższego czasu daje się zauważyć w Elblągu znaczne nasilenie bójek i awantur ulicznych, wywoływanych przez osobników, będących najczęściej w stanie nietrzeźwym - napisał Dziennik Bałtycki 50 lat lemu. - Pragnąc zlikwidować istniejący stan rzeczy, rzucając niezbyt pochlebne światło na całe miasto, Prokuratura i Sąd Powiatowy w Elblągu wypowiedziały zdecydowaną walkę wszelkiego rodzaju chuligaństwu. Jak nas informuje Prokuratura wszczęto energiczne kroki w celu kompletnego zlikwidowania chuligaństwa w mieście i w pow. Elbląskim. Ostatnio w elbląskim Sądzie Powszechnym odbyła się rozprawa przeciwko Henrykowi Szmulikowskiemu, który w dniu 31 lipca br. uderzył w lokalu w Elblągu kuflem od piwa ob. Konkola, wgniatając mu kość czołową. Sąd Powiatowy skazał Szmulikowskiego na 2 i pół roku więzienia".
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Niech zaczna od stadionow
jasio (2001.11.09)

info

0  
  0
Od dawna czekałam (nie tylko ja) na takie zapowiedzi. Chuligaństwo jest to plaga którą należy zwalczać wszelkimi dostępnymi środkami. Byłabym nawet za brutalnością policji (jak postapił burmistrz Nowego Jorku). Jeśli nie potrafią wychowywać rodzice nie potrafi szkoła dajmy policji wszelkie uprawnienia i zaostrzyjmy kary. Osobiście jestem zbulwersowana też tymi wszystkimi malunkami na budynkach które upodabniają się do slamsów. Jest to także przejaw wandalizmu z którym trzeba ostro walczyc i surowo karać. A może tak dla przykładu pobcinac ręce takiemu delikwentowi "artyście" to by było najlepszą przestrogą dla innych.
AT (2001.11.09)

info

0  
  0