Bo proszę sobie wyobrazić - w pewnym momencie przed naszymi zdziwionymi oczami wyłaniają się łany zboża. Fata morgana? Coś w tym rodzaju, z tym, że po zbliżeniu obraz nie znika, a przekonujemy się, że te falujące na wietrze łany to po prostu... trzcina robiąca w naszym województwie coraz większą karierę. Karierę? Tak, jak najbardziej, podobnie zresztą jak jej siostrzyca - wiklina, rosnąca również na podmokłych terenach naszego województwa, w tym zwłaszcza na międzywalach wiślanych.
***
W artykule została zachowana oryginalna pisownia.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter