Junacy Brygad „ SP ” zostawili dobrą pamięć po sobie

17.09.2001
Poniedziałek, 17 września 1951 r. Dziennik Bałtycki nr 247
Już dawno zakończył się turnus letni i junacy SP odjechali do domów, a mieszkańcy Józefowa jeszcze dziś wspominają 33 brygadę im. Aleksandra Pokryskina, która była zatrudniona tu w pracach, związanych z przemysłem torfowym. Junacy z tej brygady, to synowie chłopów i robotników z woj. Krakowskiego, którzy utrzymywali stały kontakt z okolicznymi wsiami, dostarczając im w wolnych chwilach rozrywek kulturalnych i sportowych. Mieszkańcy Pasłęka, Młynów, Osieku, czy Wilcząt długo będą pamiętać Mariana Kucharskiego, czy Tadeusza Pigulskiego, przodowników pracy, wyrabiających od 400 do 500 proc. normy, czy zuchowate miny i uśmiechnięte twarze Adamka, Poznańskiego i Adamczyka, którzy wciągali 300 proc. normy. Nic dziwnego, że posiadając takich zuchów w swoim składzie brygada uzyskała trzecie miejsce w skali ogólnokrajowej. Nieustępliwie współzawodniczyła z nią 34 brygada im. Lidii Korabielnikowej, pracująca w zakładzie nr. 4 w Ruciance. Brygada ta uzyskała I miejsce w skali województwa gdańskiego, w czym jej wydatnie pomagali przodownicy pracy ob. Fryderyk, Fraś i ob. Kazimierz Cichy. E. Lichnicki korespondent
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter