Głośna elektrownia

1
30.10.2006
Elektrownia w Elblągu stała się już dumą mieszkańców, ale niestety, zarazem i zmorą, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 30 października 1956 r.
Przeraźliwe buczenie, zwłaszcza w okresie nocnym, spędza ludziom sen z powiek. Pytamy inż. Turbaczewskiego z elektrowni o przyczyny tego zjawiska. - Dwie są przyczyny buczenia. Jedną z nich są wentylatory wyciągowe, które usuwają spaliny z kotłów. A drugą - wydmuchiwanie nadmiaru pary na dach w okresie próby nowych kotłów, które wymagają specjalnego nagrzana rurociągów. Z dalszej rozmowy wynika, że nowe kotły są obecnie w przeglądzie a czeska turbina o mocy 25 MW otrzymuje na razie parę ze starych kotłów. Nowe kotły będą uruchomione w drugiej połowie bieżącego miesiąca. A więc, znów czeka nas solidna porcja buczenia. Pozostaje na to jedna rada, zresztą dość trudna - więcej cierpliwości. Przecież próby kotłów wreszcie kiedyś skończą się.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

A kto mi odpowie? Co jest więcej warte? Tamto buczenie? Mieszkałem na Brzeskiej! Czy brak chociażby jednego megawata w naszej obecnej ciepłowni? Za nasze podatki pobudowaliśmy elektrownie na śląsku, a teraz musimy płacić grube pieniądze za przesyłanie energii! to tak jak z zadeptaniem Tatr! tam ograniczyć należy ilość ceprów ( czytaj turystów ) polskiego morza się nie zadepcze! No fakt! Tylko Pan jezus chodził po wodzie!!!!! Panie redaktorze! Nie wystarczy poczytać gazet i przedrukować artykuł! Może tak odrobinę własnej pracy za w końcu nie małe pieniążki? Nie wszyscy w necie to blondynki! Z poważaniem:
Ciekawski! (2006.11.06)

info

0  
  0