Elbląg – miasto nieznane

2
15.04.2003
Najkrótsze ulice Elbląga, jak Krótka czy Kręgielna, nie przekraczają długością 40m, natomiast najdłuższą ul. to Armii Czerwonej – ciągnąca się za miasto, mierzy sobie 5 km, informował Dziennik Bałtycki z 15 kwietnia 1963 r.
Wiele elbląskich ciekawostek nieznanych jest nawet starym mieszkańcom. Na przykład: ile ulic liczy miasto? Okazuje się, że wiedzą o tym tylko pracownicy działu geodezji Prezydium MRN. A więc ulic jest 276, a najwięcej zaczyna się na literę P i S. Większość to nazwy stare, związane z historią miasta. Czasami nazwy ulic nic nie mówią, np.: ulica Neonowa nie posiada ani jednego neonu (a co ciekawsze żadnego oświetlenia). Najkrótsze ulice Elbląga, jak Krótka czy Kręgielna, nie przekraczają długością 40m, natomiast najdłuższą ul. to Armii Czerwonej – ciągnąca się za miasto, mierzy sobie 5 km. Elblążanie chlubią się wieżowcami w Alei Tysiąclecia, lecz czy wiedzą, że jeden z nich stoi na 19 palach żelbetonowych, a cztery pozostałe na takich samych płytach? Elbląg wyzwolono 12 lutego, a czy ktoś urodził się w tym dniu 1945 r.? Okazuje się, że tak, a jest nim 18-letni mieszkaniec Elbląga zamieszkały przy ul. Andrzeja Struga. W Urzędzie Stanu Cywilnego można doszukać się wielu ciekawostek, np.: jakie imiona są najpopularniejsze? Najmniej spotyka się imion: Agnieszka i Franciszka, a najwięcej Stanisławów, Jerzych i Krystyn. Ciekawą, samodzielną i mało znaną działalność prowadzi grupa młodzieży. Informowaliśmy już o muzycznym kole w EDK. Ostatnio członkowie tego koła wzięli udział w eliminacjach „Czerwono-Czarnych”, pięciu pojechało do Bydgoszczy, a dwóch na dalsze eliminacje do Szczecina. Przy I Liceum im. J. Słowackiego istnieje od 6 lat gazetka „Galimatias”. Zdobyła ona już popularność, a charakterem swym przypomina prawdziwą gazetę. Zbiera ona szkolne wiadomości nie tylko ze szkół elbląskich, lecz i z całej Polski. Gazetka organizowała różne konkursy, turnieje sportowe i imprezy nie tylko dla uczniów swej szkoły.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

"Elblążanie chlubią się wieżowcami w Alei Tysiąclecia" - A teraz to się ich WSTYDZIMY!!!!!
student_el (2003.04.15)

info

0  
  0
Ty student_el wstydziłbyś się . Ty masz mieć wyższe wykształcenie . Jak Ci się nie podoba to zrób coś żeby one ładnie wyglądały i były wizytówka Elbląga . Ja się wychowałem w takim wieżowcu i wiem że one przetrwają te wszystkie domy z wielkiej płyty w którym prawdopodobnie się wychowałeś .
Były Elblążanin (2003.04.16)

info

0  
  0