Dwie prośby kinomanów

3
15.12.2006
Mieszkańcy Elbląga kierują dwie prośby pod adresem kierownictwa kina „Stoczniowiec”, informował Dziennik Bałtycki z 15 grudnia 1956 r.
Aby ostatecznie skończyły się wypadki z wydawaniem podwójnych biletów i aby przy rozsuwaniu kurtyny przed ekranem nie skrzypiały tak przeraźliwie bloczki. Jedno i drugie fatalnie działa na nerwy.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

cudny tekst !
Malutki (2006.12.16)

info

0  
  0
To prawie jak w znanym dowcipie. Dwóch "kinomanów" rozpija flaszkę podczas seansu. Przed nimi siedzi łysy mężczyzna, który pilnie oglada film. Ci dwaj częstują go: "pani łysy napije się pan ?" - ten odpowiada że w kinie nie pije. Ci dwaj pija sami i wkrótce nalewają drugą kolejkę i znowu: "pani łysy napije się pan?". Ten - mówiłem już, że w kinie nie piję ! Dwaj psedokinomani nalewają trzecią kolejkę i znów pytają: "panie łysy napije się pan z nami". Nagle z tylnych rzędów pada nerwowa odpowiedź: "kur..a łysy weź się napij, bo filmu nie można oglądać!!".
Strach na wróble. (2006.12.19)

info

0  
  0
Tekst extra, ale i dowcip niezły !
kajko (2006.12.20)

info

0  
  0