Dlaczego brak napojów chłodzących?

3
17.07.2014
Dlaczego brak napojów chłodzących?
Od pewnego czasu w Elblągu odczuwa się brak napojów gazowanych, jak woda sodowa i oranżady. Ponieważ sytuacja nie polepsza się, zwróciliśmy się do kierownika Wydziału Przemysłu i Handlu Prez. MRN w Elblągu, tow. Michała Szegdy z prośbą o wyjaśnienie.
W br. zbyt późno zajęto się sprawą zaopatrzenia miasta w dostateczną ilość napojów. Tylko PSS chcąc w jakiś sposób przynajmniej częściowo rozwiązać problem zainstalowała na ulicach przenośne wózki z saturatorami. Ale to wszystko mało. Okazuje się, że w upalne dni, już około południa, poza piwem, nie ma żadnych innych napojów. Trudno w tej chwili szukać winnych i chyba ich nie ma. Po prostu żywiołowy rozwój miasta spowodował, że istniejące w Elblągu urządzenia do produkcji wód gazowanych okazały się za stare i za mało wydajne. Dlatego władze handlowe już teraz myślą o przyszłym sezonie letnim. I chyba mają rację, jako, że... lepiej późno niż wcale.
   
(jk)

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

napiłbym się takiej wody z saturatora :)
Kubek. (2014.07.17)

info

3  
  0
Kiedyś szklane syfony nabijali koło kina Syrena, a oranżada najlepsza była z ulicy Ułańskiej (chyba od Wiśniewskiego) w butelkach z ceramicznym korkiem
(2014.07.17)

info

0  
  0
25 lat później brakowało nawet piwa, sprawa miała jednak pozytywny aspekt - zbyt był 100% ( sorry, ocet i musztarda stały nadal na półkach)
Bolo z taczką (2014.07.26)

info

0  
  0