Dawno temu w Elblągu... sprzedawano choinki

7
08.12.2018
Dawno temu w Elblągu... sprzedawano choinki
Napływ choinek z lasów należących do wiejskich właścicieli jest obecnie dość duży. Znajdują one obecnie duży zbyt na rynku. Od handlarza za sztukę trzeba zapłacić od 18 do 20 marek (AZ, sobota, 10.12.1892 r.).
Zatrzymano młodocianą złodziejkę
   Wczoraj po południu aresztowano trzynastoletnią Marię Sommerfeld, której rodzice zastępczy mieszkają przy Neust. Stallstrasse, ponieważ ta ukradła w piątek żonie mistrza stolarskiego zamieszkałej przy ulicy Świętojańskiej (niem. Johannisstrasse, dzisiejsza ulica 3-Maja) cztery marki a przedwczoraj 40 marek z szafki. Mała złodziejka kolegowała się z dziećmi okradzionej kobiety i wykorzystała fakt odwiedzin, żeby ukraść pieniądze. Za okradzione pieniądze kupiła sobie różne rzeczy. Gdy ją aresztowano, nie miała przy sobie już ani grosza (AZ, piątek, 09.12.1892 r.).
   
   Pożegnano Teodora Carstenna

   Teodor Carstenn, kantor parafii Najświętszej Marii Panny został wczoraj po południu odprowadzony na wieczny spoczynek. O godz. 14 kościół Najświętszej Marii Panny był wypełniony po brzegi podczas ceremonii pogrzebowej. Organista Helbing otworzył ją preludium na organach, po czym chór kościelny zaintonował pieśń: "Gdy pewnego dnia będę musiał się rozstać z tym światem". Następnie pastor Lackner wygłosił porywającą mowę z ołtarza, przed którym stała trumna ozdobiona wieńcami z ciałem zmarłego. Chór kościelny zaśpiewał następnie "Leżałem w ciemnej nocy śmierci". Podczas gdy na organach zagrano marsz żałobny, trumna została wyniesiona z kościoła, położona na wóz, za którym ruszył kondukt żałobny. Za trumną ruszyli najpierw duchowni, władze miejskich urzędów, członkowie loży i członkowie rady parafilanej parafii Najświętszej Marii Panny, a także członkowie elbląskiego chóru kościelnego a następnie wiele przyjaciół i znajomych zmarłego. Pastor Bury wygłosił przemowę pogrzebową (AZ, niedziela, 11.12.1892 r.).
   
   Za młody, by odejść

   Wczoraj zmarł nie ukończywszy nawet 25. roku życia nauczyciel Juliusz Vanselow, po tym jak kilka tygodni spędził w łóżku. Zmarły był bardzo uzdolniony intelektualnie i cieszył się w środowisku nauczycielskim dużą sympatią i poważaniem. Nauczyciel ten próbował również swoich sił i to nie bez sukcesów, na polu pisarskim, skłaniając się głównie ku kierunkowi naturalistycznemu (AZ, wtorek, 13.12. 1892 r.).
   
   Ruszył sezon łyżwiarski

   Wskutek ostatnich mrozów lód na rzece Elbląg stał się bardziej stabilny tak, że można już na niego wchodzić. Już wczoraj można było zauważyć kilku łyżwiarzy jeżdżących na rzece. Gładkość lodu pozostawiała sobie trochę do życzenia ze względu na śnieg zalegający na lodzie (AZ, wtorek, 13.12.1892 r.).
   
   Spłoszony koń i zniszczone sanie
   Dziś w południe spłoszył się koń producenta kiełbas B. z Elbląga i ruszył z sańmi przed siebie. Sanie zostały uszkodzone, podobnie jak drugie sanie, z którymi się zderzyły (AZ, środa, 14.12.1892 r.).
   
   Pomylił mieszkania i groził dzieciom

   Wczoraj po południu pewien pracujący w piwnicy swojego domu przy ulicy Wodnej (niem. Wassersttrasse) kupiec usłyszał wołanie o pomoc swoich dzieci, które przebywały w izbie dwa piętra wyżej. Pobiegł szybko na górę i zobaczył stojącego na środku pokoju pijanego mężczyznę grożącego dzieciom nożem. Natręt został natychmiast wyrzucony z domu. Prawdopodobnie pijany mężczyzna musiał pomylić dom i mieszkanie. Sprawa będzie miała jeszcze swój epilog (AZ, środa, 14.12.1892 r.).
   
tłum. DK

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

.. .- której rodzice zastępczy mieszkają przy Neust. Stallstrasse -. .. A więc ulica Stajni Nowomiejskiej. Ta ulica dzisiaj nie istnieje. Obrazowo mówiąc przebiegała równolegle do obecnej ul. Giermków, po jej lewej stronie - patrząc w stronę ul. Hetmańskiej. Na początku tej ulicy/ przy Chmurnej - jeszcze w latach 20.tych, znajdował się niemiecki USC. Jej dawna nazwa (od 1823 roku) wyprowadzana była od faktu iż przy niej mieli swoje stajnie (remizy) właściciele podwód i furmanek mieszkający w tym rejonie miasta.
erg. (2018.12.08)

info

6  
  0
co to za kościół w tle ?
(2018.12.08)
Wygląda mi na kościół św. Anny (park Traugutta).
Uczony321 (2018.12.08)
Dokładnie A widziany z ulicy Chocimskiej.
(2018.12.08)
Kościół przetrwal wojnę został wysadzony przez komune, bo za mocno gorowal nad miastem.
Gosc1 (2018.12.08)
KIEJDO, skończ tłumaczyć, wstydu oszczędź!!! Młodociane, kantorzy, pewni pracujący w piwnicy. .. Dziewczyno, jesteś jako tłumaczka BEZNADZIEJNA!!!!!
uffka (2018.12.08)

info

1  
  3
@uffka i jeszcze :" mowę z ołtarza, przed którym stała trumna ozdobiona wieńcami z ciałem zmarłego". .. .. , Dobre. Duże musiały być te wieńce.
ket (2018.12.09)

info

0  
  0