A gastronomia? Wstyd przyznać, drepcze w miejscu i chyba długo jeszcze poczekamy na budowę jakiegoś nowego zakładu z prawdziwego zdarzenia. W tej sytuacji tym bardziej godna pochwały jest inicjatywa miejscowego PSS. Dwa autobusy, stoliki pod tekstylnym daszkiem i bar samoobsługowy gotowy. Lody, kawa, herbata, gorące dania barowe - proszę bardzo. A wszystko to razem nazywa się barobus.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter