Do szkoły i na osiedle (W kadrach pomiędzy Elbingiem a Elblągiem, odc. 12)

10
02.05.2025
Do szkoły i na osiedle (W kadrach pomiędzy Elbingiem a Elblągiem, odc. 12)
Kolejna podróż w czasie ze starymi fotografiami przed nami. Tym razem na zdjęciowych zestawieniach Jarosława Jaroszuka odwiedzamy Królewiecką i Osiedle Marynarzy.

Do szkoły i na osiedle (W kadrach pomiędzy Elbingiem a Elblągiem, odc. 12)
Jarosław Jaroszuk odnawia, rekonstruuje, czasem wręcz „ratuje” stare zdjęcia Elbląga, tworzy również ich zestawienia z fotkami współczesnymi, kolaże. Jego prace zdążyły już zyskać uznanie internautów, trafiły do telewizji, a teraz będziemy je też sukcesywnie prezentować na łamach portElu.

 

Zaczynamy od Królewieckiej, a konkretnie od Zespołu Szkół Gospodarczych. Kadr archiwalny powstał w okolicach 1930-35 roku. Jak przypomina strona internetowa szkoły:

- Przed II wojną światową w gmachu szkoły mieściła się niemiecka Państwowa Szkoła Zawodowa Gospodarstwa Domowego dla Dziewcząt z Wyższą Szkołą Zawodową dla Kobiet, potocznie zwaną "Klopsakademie". W powojennym, już polskim, Elblągu budynek stał się siedzibą szkoły zawodowej o tym samym charakterze. W 1946 r. Ministerstwo Oświaty powołało do życia szkoły zawodowe. Jedną z nich była placówka, która stała się początkiem obecnego Zespołu Szkół Gospodarczych. Była to Państwowa Szkoła Przysposobienia w Gospodarstwie Rodzinnym i Gimnazjum Krawieckie (...) - podaje ZSG.

 

Przenosimy się całkiem niedaleko, na Osiedle Marynarzy. Kadr archiwalny to okolice 1939 roku.

„ Ulica, a raczej plac, otoczony domkami willowymi. Znajduje się pomiędzy ul. Krzyżanowskiego – Bohaterów Westerplatte – Kajki i Beniowskiego. Do 1945 r. było to Osiedla Ericha Kocha (Erich-Koch-Sidlung) Po 1945 r. nadano mu obecną nazwę, a to dla uczczenia liczącej 18 osób z Morskiej Grupy Operacyjnej, która 27 marca 1945 r. przybyła do Elbląga. Jej zadaniem miało być przejmowanie majątku morskiego i portowego od Rosjan, do czego radzieckie dowództwo się nie paliło. Początkowo członkowie grupy zostali zakwaterowani właśnie na Osiedlu Marynarzy” – pisał o tym miejscu Karol Wyszyński w cyklu Historia elbląskich ulic.

 

Zobacz poprzedni odcinek cyklu.

oprac. TB

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Strasznie to autor się tu nie napracował.
(2025.05.02)
Zrób to sam, najłatwiej to siedzieć z dupą przed monitorem i krytykować.
kkk (2025.05.02)

info

30  
  4
Maruda PiS
(2025.05.02)
i fan Trampka w sandałach... Batyr by tego nie wymyślił...
(2025.05.02)
Wszedzie cię pełno z twoim chamstwem i politycznymi obsesjami
(2025.05.02)
PiS -owiec i tyle !!!!!, tylko krytykuje !!
ttt (2025.05.02)

info

3  
  4
Prawdę mówiąc oba zdjęcia i ich współczesny odpowiednik bardzo mną poruszyły, kiedyś Elbląg był naprawdę pięknym miastem, czystym i schludnym.
4hrstj (2025.05.03)
@4hrstj - Najbardziej poruszające jest zdjęcie z głębi parku Kajki z widokiem na zasłonięte drzewami osiedle marynarzy. W polaczeniu z nic nie wnoszacym nowego tekstem powstałym na zasadzie kopiuj- wklej wręcz zapiera dech.
(2025.05.03)
Piękna niemiecka robota, domy z cegły kryte dachówkę, nie to co zostawiliśmy na Kresach Wschodnich... chałupy z drewna, kryte słomą. Elbląg trafił nam się jak ślepej kurze ziarno. Dzięki Adolfowi że przegrał wojnę i dzięki Churchillowi, który Stalinowi powiedział... dość gdy ten chciał jeszcze Braniewo i Elbląg...
(2025.05.03)

info

6  
  2
Co ty za bzdury piszesz, widziałes miasta zachodniej Ukrainy z ich architektura, pałacami, kościołami, ulicami, parkami ? To wszystko polskie ślady, wieś przed wojna wszędzie była zgrzebna i biednawa, czy we wschodniej Polsce, czy w Prusach Wschodnich. Tutaj jakiś socjolog powinien napisać pracę o tych wszystkich niby tutejszych co to nie lubią Polski, polskich inwestycji, nic im nie potrzeba, portu, stadionu, basenów, ul. Wschodniej, a wszystkie niedokonania to dla nich z braku sponsora co rzekomo ma być argumentem na nic nie robienie Dziwni, żenujący ludzie.
(2025.05.03)



Reklama X