Dawno temu w Elblągu… trwał jarmark św. Marcina
Jarmark marciński trwa na całego. Już na ulicach prowadzących do jarmarku słuchać harmonijne dla ucha dźwięki wydobywane przez szczerze roześmianą młodzież grającą na różnych instrumentach. […] Łaskawa jak na tę porę roku jesienna pogoda przyciągnęła na Rummelplatz (teren niedaleko obecnej ulicy Zagonowej - red.) i targ zbożowy tłumy elblążan. Ten ostatni stoi pod znakiem toruńskich pierników. Nie zabrakło oczywiście innych stoisk z wieloma opatentowanymi przedmiotami, które można było niemal wszędzie nabyć w prezencie […]. Można było zakupić także praktyczne przedmioty takie jak ubrania z wełny, wysokiej jakości produkty z Berlina, pantofle i inne. […] Głowa przy głowie ludzie przedzierali się to w jedną to w drugą stronę, część osób wyodrębniała się z tłumu, by na chwilę zajrzeć do bud z różnościami albo przejechać się na karuzeli. Z każdej strony można było usłyszeć okrzyki radości i czuć było wszechogarniającą swobodę, jak gdyby ten dzień został stworzony po to, by wyrwać się z mozolnej codzienności i żyć tylko chwilą (ET, środa, 11.11.1925 r.).
W Elblągu grasują złodzieje
W godzinach wieczornych w niedzielę doszło do dwóch włamań do mieszkań. Jedno miało miejsce przy alei Grunwaldzkiej (niem. Holländer Chaussee), a drugie przy Wyspiańskiego (niem. Talstraße). Podczas pierwszego włamania ukradziono damski zegarek w kapsule razem z łańcuszkiem, pierścionek z brylantem, sygnet z inicjałami MR i parę czerwonobrązowych półbutów. Z kolei w mieszkaniu przy Wyspiańskiego łupem złodzieja padł jedynie banknot 50-markowy. […]
W ostatnim czasie dochodzi często w naszym mieście do włamań, jednak za każdym razem nie udaje się schwytać złodzieja. Wszelkie dane na temat domniemanych przestępców z gwarancją anonimowości można składać w dziale policji kryminalnej, ratusz, pokój 2a (ET, wtorek, 10.11.1925 r.).
Ukradziono rower
W niedzielę, 7 listopada, wieczorem o godz. 20 pewnemu ślusarzowi Willy'emu L. z Kazimierzowa (niem. Ellerwald III Trift) ukradziono rower, który mężczyzna zostawił bez nadzoru i zapięcia przed jedną z tutejszych gospód (ET, środa, 11.11.1925 r.).
Nowości w teatrze miejskim
W czwartek, 12 listopada o godz. 19.30 dyrekcja tutejszego teatru miejskiego zaznajomi nas z jednym z najnowszych szlagierów operetkowych pt. "Dziewczyna znad Renu". Muzykę stworzył Fritz Hartmann. Z kolei w piątek, 13 listopada w programie powtórka przyjętej w naszym mieście z wielkim uznaniem komedii pt. "Ogień krzyżowy". Następną nowość sprezentuje nam nasz teatr w niedzielę, 14 listopada. Tym razem będzie to krotochwila [krotochwila – utwór sceniczny, służący rozrywce. Posługuje się humorem sytuacyjnym, karykaturą, błazenadą i wyjaskrawieniem - Wikipedia], autorstwa znanych właśnie z tego gatunku literackiego Franza Arnolda i Ernsta Bacha pt. "Prawdziwy Jakub" (ET, czwartek, 12.11.1925 r.).
Co tydzień cytujemy i tłumaczymy fragmenty artykułów z gazet, które ukazywały się w Elbingu w latach 20. XX wieku. Są one zdigitalizowane przez Bibliotekę Elbląską, z której zbiorów korzystamy. Obecnie przywołujemy publikacje z gazety "Elbinger Tageblatt".