Dawno temu w Elblągu... przyłapano oszusta na gorącym uczynku
Wydano mu towar, wysłano jednak za nim człowieka, który miał śledzić rzekomego służącego aż do jego mieszkania. Tam okazało się, że miano do czynienia z oszustem, który w sklepie przy ulicy Kowalskiej (niem. Schiedestraße) próbował podobnego nadużycia. Tam jednak od razu potraktowano go z nieufnością i kazano mu przedstawić kartkę z zamówieniem albo książeczkę czekową. Oszustowi zabrano skradzione wino, a jego samego ukarano - o tym pisała elbląska prasa w grudniu 1904 roku. Przeczytaj, o czym jeszcze pisano.
Pani Luiza Küster kończy dziś 100 lat!
100 lat kończy dziś pani Luiza Küster, z domu Franz, która od 15 lat mieszka w domu swojego zięcia, kapitana Netke w Elblągu. Jubilatka urodziła się w Dzierzgoniu (niem. Christburg) i pod koniec lat 40-tych wyszła za mąż za mistrza stolarstwa Küstera w Kwidzynie (niem. Marienwerder). Po kilku latach szczęśliwego małżeństwa jej mąż odszedł z tego świata. Długie lata jubilatka mieszkała w Kwidzynie do czasu, gdy zdecydowała, że końcówkę życia spędzi u swojego zięcia. Pani Küster jest nadal bardzo sprawna na umyśle i ciele. Pogorszył się jej jedynie wzrok. Dzisiejszego dnia u jubilatki pojawił się jako pierwszy pastor Rahn i przekazał jej w imieniu całej parafii życzenia urodzinowe. Następnie pojawił się nadburmistrz Elditt i pogratulował jubilatce w imieniu rady miasta, przekazując na polecenie prezydenta rejencji von Jarotzky’iego filiżankę w hołdzie dla pani Küster od samego Cesarza Wilhelma. Filiżanka była ozdobiona wizerunkiem władcy i pochodzi z Królewskiej Manufaktury Porcelany. Włodarz miasta przeczytał pani Küster pochodzące z Gabinetu Cywilnego Cesarza pismo z życzeniami. Niezliczone życzenia i telegramy oraz tuziny pozdrowień napłynęły w dniu urodzin do szanownej jubilatki. Dzisiejszego wieczora chór kościelny z parafii Trzech Króli zaśpiewa pani Küster serenadę (AZ, sobota, 10.12.1904 r.).
Ze spraw sądu ławniczego
Właściciel ziemski z Kępek (niem. Zeyer) przyprowadził do Elbląga dwa byki, które nie miały na sobie żadnego zabezpieczenia w postaci łańcuchów a jedynie były pędzone przez człowieka. Mężczyzna został za to ukarany, jednak odwołał się od wymierzonej kary. […] Otrzymał jednak mandat w kwocie 3 marek.
Ślusarz August V. z Elbląga otrzymał karę, ponieważ jego syn Wilhelm po raz piąty już opuścił szkołę. Tym razem jego nieobecność wyniosła cztery dni. Kara, od której odwołał się ojciec, została jednak utrzymana w mocy przez sąd (AZ, sobota, 10.12.1904 r.).
39. święto rocznicowe Elbląskiego Związku Sportowego
Z okazji 39. święta rocznicowego Elbląski Związek Sportowy zorganizował w sobotę wieczorem w salach Resursy Mieszczańskiej wieczorek dla panów. Początek świętowania zaplanowano na godz. 20.30. O tej porze sala była już przepełniona. Ponieważ na imprezie zebrała się spora liczba przyjaciół i mecenasów związku, zatłoczone były także galerie i pomieszczenia przylegające do głównej sali. Składający się z 22 punktów program pokazał, że nasi sportowcy na poważnie wzięli sobie zadanie, by zapewnić gościom sporą dawkę rozrywki poprzez różnego rodzaju prezentacje. […] Program rozpoczął się występem kapeli miejskiej pod przewodnictwem kapelmistrza Pelza. Następnie miały miejsce przemowy. Pierwszą z nich wygłosił przewodniczący Elbląskiego Związku Sportowego, właściciel drukarni Otto Siede, w której powitał gości. […] Po przemowach rozpoczęły się na przemian śpiewy, toasty, ćwiczenia sportowe, tańce, ożywione wszechobecnym dobrym nastrojem […] (AZ, wtorek, 13.12. 1904 r.).
Co tydzień cytujemy i tłumaczymy fragmenty artykułów z gazet, które ukazywały się w Elbingu, tym razem z pierwszego dziesięciolecia XX wieku. Obecnie przywołujemy publikacje z gazety Altpreußische Zeitung" i "Elbinger Neueste Nachrichten". Korzystamy ze zbiorów cyfrowych Biblioteki Elbląskiej.