A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Stanem po użyciu alkoholu mamy do czynienia, gdy zawartość alkoholu
w organizmie wynosi lub prowadzi do:
a) stężenia we krwi od 0,2 do 0,5 promila alkoholu,
b) obecności w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3,
Nie bronię pijaków wsiadających za kółko, ale tu to jest nadużycie pojęcia,
jesli miał takie stęzenie krwi. ..
@all - Na miejscu zdarzenia, za pomocą tzw. alkomatu mierzy się obecność mg w wydychanym powietrzu. Nikt przecież nie robi badania krwi na ulicy. Stwierdzenie, że kierujący był pod wpływem alkoholu jest jak najbardziej uprawnione, jak to stwierdziłeś w punkcie b.
Nieważne uciekł z miejsca zdarzenie
Pasażerowie uciekli bo pewnie po kieszeniach co nie co pochowane. .. Toć to śmierdzi na kilometr
Tak bada się alkomatem zawartość w wydychanym powietrzu, jednak żeby nie wprowadzać wątpliwości zwykle przelicza się i podaje w promilach. Poza tym w minister zdrowia wskazuje stan po spożyciu alkoholu a nie po użyciu i może to pan redaktor stworzył nowy przedział od 0 do 0,2 i musiał jakoś go określić bo przecież nie mógł napisać że sprawca był trzeźwy lecz bez uprawnień do kierowania pojazdem.
Akumulator? Nowe auta takowy posiadaja z tyłu
Ładnie skręcił w prawo. Aż wyspę przeleciał. ..
Jak syrop wypijesz też tylko badanie powtarza się. Po jednym piwku był pewnie ale trzeba myśleć. Jakim trzeba być asem żeby wykonać taki manewr. W ubiegłym tygodniu byłem świadkiem jak na podobnym skręcie z Malborku dachowała Astra coupe. Niemożliwe a jednak możliwe. Tutaj gdyby złapał wysepkę kołem dużo by nie brakowało do dachowania. ..
Jeśli uciekł i po jakimś czasie gdy już go znaleźli miał 0,13 to jest pewne że w trakcie kolizji miał więcej.
Idiota, uuu trochę to będzie kosztowało.