Na Jasną Górę na dwóch kółkach

35
05.08.2017
Na Jasną Górę na dwóch kółkach
Przed nimi kilkaset kilometrów i tydzień jazdy na rowerze. Na Jasną Górę można, co prawda, iść w pieszej pielgrzymce, ale uczestnicy pielgrzymki rowerowej twierdzą, że na dwóch kółkach łatwiej. Dziś (5 sierpnia) sprzed kościoła pw. św. Jerzego w Elblągu wyjechała ponad setka pątników. Zobacz fotoreportaż.
Z roku na rok zwiększa się liczba uczestników Elbląskiej Pielgrzymki Rowerowej na Jasną Górę. W tym roku na siodełka zdecydowało się wskoczyć 136 pielgrzymów z Elbląga, a także z... Norwegii. Wydawać by się mogło, że łatwiej jest dojść na Jasną Górę na piechotę. Rowerzyści mają jednak inne zdanie.
   - Na piechotę nie dałabym rady. Na rowerze jest łatwiej – mówiła Dorota Rakoczy, która na rowerze do Częstochowy pojedzie czwarty raz. - Dla pieszych pielgrzymek wielkie chapeau bas, bo to jest ogromny wysiłek i ogromne wyzwanie.
   Przed nią 500 km (według zapewnień organizatorów - większość z górki). Rower nie musi być „kosmiczny”.
   - Ważne, żeby miał te osiem przerzutek, dzięki którym łatwiej się jeździ – wyjaśniła Dorota Rakoczy.
   Po mszy świętej i pierwszych wyjaśnieniach kolumna pod eskortą policji pojechała w siną dal... Za tydzień pod wałami Jasnej Góry elbląscy rowerzyści spotkają się z pielgrzymką pieszą.
   - Każdy da radę. Warto spróbować i nie ma się czego bać - przekonywała Grażyna Onoszko, która prowadzi jedną z rowerowych grup. - Potem jest ogromna satysfakcja, że się dało radę.
   Ze względów bezpieczeństwa i zgodnie z przepisami pielgrzymi jadą w kilku 15-osobowych grupach, które muszą jechać w około 500-metrowych odstępach. Można się więc spodziewać, że elbląska pielgrzymka będzie zajmować około 5 kilometrów na drodze. Pielgrzymi średnio przejadą ok. 80 kilometrów dziennie.
   Do takiej pielgrzymki trzeba się przygotować zarówno duchowo, jak i fizycznie.
   - Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś wstał od biurka i stwierdził, to teraz pojadę. Trzeba wcześniej potrenować. Przejechać kilka razy taką odległość, jaką będziemy dziennie pokonywać. Ja jeżdżę na co dzień – mówiła Dorota Rakoczy.
   Po tygodniu pielgrzymi dotrą na Jasną Górę. Z powrotem będą już wracać autokarem.
   
Sebastian Malicki

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Sierpień okres zmasowanych wyjazdów i związanych z tym dużych korków na drogach a przez paru ludzi którzy mają problem ze sobą i szukają urojonych przyjaciół wszystko to jeszcze się potęguje. Chcecie być meczenikami to zróbcie to zima w mrozie i głębokim śniegu .
Jamaleg (2017.08.05)
Pomódlcie się za wszystkich cierpiących, szczególnie dzieci, żeby Bóg dał im sił do godnego życia.
Jarek71 (2017.08.05)
Jarek71- te cierpiące dzieci to chyba cierpią przez Boga bo sądzę ze według twojej logiki Bóg tworzy wszystko tak więc i cierpienie.
Jamaleg (2017.08.05)
Jamagelon to jest dopiero problem
Czytelnik2017 (2017.08.05)
Problemem jest ta banda pasożytów poprzebierana w czarne kiecki która sobie z niektórych ludzi zrobiła usluznych pacholkow
Jamaleg (2017.08.05)
Super to hasło na koszulce. Na rowerze też Wierzę. A taki zbok co tu sie wypowiada. Niech w zime pod kra przepłynie z Fromborka do Krynicy. Nie bedzie stał nikt przez i po nim w korkach etc.
(2017.08.05)

info

7  
  4
Elbląg, średnia wysokość ok 50m n. p. m. , Częstochowa średnia wysokość ok. 250 m n. p. m. Wy macie z górki a inni użytkownicy drogi pod górkę!!!
(2017.08.05)

info

1  
  1
Szczęście malujące się na twarzy tej siostry zakonnej na ostatniej fotce jest urocze.
pinocio (2017.08.05)

info

1  
  0
dziś robię grila w ogródku na działce czy mogę poprosić policję żeby za darmo tak jak tu zabezpieczała prywatną imprezę ?
adam co lubi chłopców (2017.08.05)

info

7  
  10
różne ciołki czepiające się fajnej akcjii młodych katolików, oderwijcie tyłki od kompa i na świeże powietrze, albo poszukajcie własnych alternatywnych spędów, może Łysa Góra albo Hel(l) ?
(2017.08.05)