A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Pa.. i stadionowi bandyci z racami na oficjalnych uroczystościach miejskich - takie rzeczy możliwe tylko w kraju rządzonym przez nierząd z PiS. Ci powstańcy z 1944 r. to do takich właśnie bandziorów - faszystowskich, hitlerowskich, nacjonalistycznych - strzelali w pierwszej kolejności, za wolną Polskę.
Mówisz o Rajmundzie Kaczyńskim, familiancie stalinowców Wilhelma i Henryka Świątkowskich, kibolski przygłupie bez szkoły?
Czy władze miasta Elbląga są tak ślepe czy tak durne, że pokazują się bez uczucia żenady na takich obchodach w towarzystwie pogrobowców hitleryzmu i faszyzmu z ONR, do których powstańcy warszawscy strzelali, jak to dziadowie uczyli robić z faszystowską swołoczą? Udział w takich uroczystościach brunatnych bojówkarzy, pogrobowców tej samej ideologii oraz faszystowskich kanalii, które wymordowały ludność Warszawy w 1944 roku, to jest splunięcie w twarz powstańcom oraz na groby cywilnych ofiar tej rzezi.
Jednym z powodów, dla których mieszkańcy Elbląga nie biorą masowo udziału w obchodach tej rocznicy, jest udział w niej ideowych spadkobierców hitleryzmu i faszyzmu z pod znaku faszystowskiej falangi, dziś pupilów i protegowanych PiS, oraz kibolskiej bandyterki stadionowej - to jest żenada i plucie na groby pomordowanych przez faszystowską hołotę w ciągu tych 63 gorących dni.
do nieuków nie znających historii własnego narodu i mających problemy z językiem polskim: anarchiwstów, syndykalistów po wojnie spotkał podobny los jak żołnierzy AK, a przynajmniej odebrano im wszystko, o co walczyli i PRL ich zwalczało, jak każdą inną organizację (nawet lewicową), która była dla "przyjaciół Moskwy" "konkurencją". Gorzkie jest to - jak jacyś nieucy łatwo zostawiają takie bzdury w necie, podobnie gorzkim było, że AK nie poinformowało takich organizacji jak Anachiści/Syndykaliści o. .. wybuchu powstania (strategicznie - strzał w kolano, poprzez niewykorzystanie efektu zaskoczenia). .. bo. .. myśleli, że to będzie tylko "ich" powstanie? Skądś to znamy? Do tego. .. przecież dziś już wiadomo, że rozkaz o wybuchu PW przyszedł z zewnątrz, i była ostra wewnętrzna walka, kto to zrobił, i czy rozkaz wykonać. Część oficerów chciała go w porę odwołać, ale LondonCiti miało wystarczającą ilość ludzi w Warszawie, by go już rozkolportować. Właśnie takich ludzi, jak ci piszący bzdury w necie i nieznający historii (języka też! Olimpijczycy) używa się przez wszelkie agentury do organizowania "powstań narodowych". .. w praktyce: wysłanie kwiatu młodzierzy ze sztylami od łopat na czołgi i CKM-y. .. by "rozwiązać" problem "narodowy". .. a ci, nie dość, że dali się w to wkręcić jak dzieci, to ich wnuki gotowi są zrobić to samo :/
Jak ktoś już wrzucał "sławne" cytaty politycznych kukiełek z tamtych czasów o PW - Powstanie było wszystkim na rękę - wujkowi stalinowi (wiadomo, miał przed sobą osłabiony kraj ze złamanym karkiem po "Powstaniu"), adolfowi (jego przydupasy wprost piały z zachwytu nad -mimo niesprzyjających okoliczności- zlikwidowaniem "problemu polskiego", nie przjemując się żadnymi konwencjami, wysyłąjąc tam armię wszelkich psychopatów), "aliantom zachodnim" - Polska tak osłabiona i bez stolicy, z dorżniętą resztą inteligencji była zdecydowanie mniej problematyczna do przehandlowania. Powstanie Warszawskie geopolitycznie było szkodliwe dla JEDNEJ nacji - dla Polski. Obiektywnie - strategicznie to Powstanie było totalną klęską. Żaden myślący oficer nie chciał go rozpoczynać (np. całe Narodowe Siły Zbrojne!) - mając garstkę broni przeciw regularnej armii. Żaden normalny strateg nie podjąby się takiej samobójczej kampanii - a dane o układzie sił były z grubsza wiadome. Logiczny wniosek: to Powstanie nam "przygotowano" by pozbyć się "problemu", wrzoda na 4 literach, jakim byliśmy dla każdej z walczących w II wojnie stron. Dlaczego nie wyciągacie z tego żadnych wniosków na przyszłość!?
PS. Dlaczego "Alianci" tak ochoczo wysyłali Polaków na wszelkie straczeńcze misje, typu Monte Cassino (niezbyt potrzebna, jak się później okazało), Arnherm itp. (plus zrzuccanie winy za np. angielskie niepowodzenia na polskich oficerów, jak ikoniczny gen. Sosabowski, który został zrehabilitowany z 70 lat później przez. .. królową Holandii (nie UK!), ku rozgoryczeniu Holendrów, jak i zwykłych angielskich żołnierzy walczących ramię w ramię z Polakami), "dziwna" śmierć Sikorskiego. .. olanie przez "królową" prośby polskich lotników (m. in. sławnego już w UK dywizjonu 303!) o osłonie powietrznej Powstania. .. krótki "rozejm" niemiecko-sowiecki na przedpolach Warszawy na czas PW. .. Ludzie, czy ktoś was oduczył myślenia i składania faktów do kupy?? (to powyżej to tylko czubek góry lodowej). Żaden naród nie położył tak łatwo głowy pod topór jak Polacy w PW. To powinna być ekstremalnie niebezpieczna przestroga dla przyszłych pokoleń, a nie okazja do martyrologicznych akademii ludzi nie znających historii własnego narodu. PS. Ta geopolityka nie ma nic do rzeczy, jeśli chodzi o bohaterstwo ludzi, którzy znaleźli się w '44 w Warszawie, obojętnie jakiej opcji politycznej by nie byli i w co by nie wierzyli. Dla nich - sława! Dla przyszłych pokoleń - gorzka nauka, okupiona największą ilością krwi na m2 w historii Polski.
@LewactwoPrzyszłościąNarodu - Lewactwo wdepczemy w błoto, zmiażdżymy jak pluskwy!!!
Ale lewacki tu mordy sobie wycieraja kim sie da wy niuniusie stalinowskie jestescie gotowi wszystkp zdeptac co choc trochę czyni Polskę silną wam kazde święto nie związane z wujkiem Stalinem jest nie na rękę....wszyscy jesteście kozacy w necie....
Ale lewacki tu mordy sobie wycieraja kim sie da wy niuniusie stalinowskie jestescie gotowi wszystkp zdeptac co choc trochę czyni Polskę silną wam kazde święto nie związane z wujkiem Stalinem jest nie na rękę....wszyscy jesteście kozacy w necie....