UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jak ktoś już wrzucał "sławne" cytaty politycznych kukiełek z tamtych czasów o PW - Powstanie było wszystkim na rękę - wujkowi stalinowi (wiadomo, miał przed sobą osłabiony kraj ze złamanym karkiem po "Powstaniu"), adolfowi (jego przydupasy wprost piały z zachwytu nad -mimo niesprzyjających okoliczności- zlikwidowaniem "problemu polskiego", nie przjemując się żadnymi konwencjami, wysyłąjąc tam armię wszelkich psychopatów), "aliantom zachodnim" - Polska tak osłabiona i bez stolicy, z dorżniętą resztą inteligencji była zdecydowanie mniej problematyczna do przehandlowania. Powstanie Warszawskie geopolitycznie było szkodliwe dla JEDNEJ nacji - dla Polski. Obiektywnie - strategicznie to Powstanie było totalną klęską. Żaden myślący oficer nie chciał go rozpoczynać (np. całe Narodowe Siły Zbrojne!) - mając garstkę broni przeciw regularnej armii. Żaden normalny strateg nie podjąby się takiej samobójczej kampanii - a dane o układzie sił były z grubsza wiadome. Logiczny wniosek: to Powstanie nam "przygotowano" by pozbyć się "problemu", wrzoda na 4 literach, jakim byliśmy dla każdej z walczących w II wojnie stron. Dlaczego nie wyciągacie z tego żadnych wniosków na przyszłość!?

PolskiAnarchista