34
19.07.2017

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Kiedy powstał pierwszy akt tej tzw twórczości, ujrzeliśmy EKG autora. Ciekawe czyj wynik tym razem encefalograficzny zobaczymy tym razem.
(2017.07.19)

info

4  
  4
to jakies bazgroly, nie nazywajcie tego "muralami".
(2017.07.19)

info

6  
  5
@oxx - Mam nadzieję, że to "radosne graffiti, bądź kadr Elbląga w sepii" zostało zgłoszone do konkursu? Jeśli nie, to naprawdę nie jest trudno spotkać się z elbląskim plastykiem miejskim albo udać do Departamentu Kultury czy Architektury - tam każdy chętny może wykazać się własnym niepowtarzalnym talentem i wyczuciem smaku. Może wtedy "koszmar" zamieni się w piękny sen i nie trzeba będzie leczyć smutnego ego w komentarzach?
Łukasz23 (2017.07.19)
To nie jest mural tylko jakieś siedem kresek
Zielarz (2017.07.19)

info

2  
  2
Przecietna agencja reklamowa zrobila by to za 5000 zl i cieszyla by sie ze frajera skroili
(2017.07.20)
właśnie ty łukasz 23 czyli mąż kotyńskiej swoje ego tutaj leczysz pisząc własny koment sprzeciwu a każdy ma prawo do orgazmu;-D już tak nie broń żonki, jak widzisz na te wasze 102 czy sto ileś tam osób znajdzie się zawsze 1500 innych dla których wasze bazgroły są niczym. Tak ciężko to zrozumieć że nie każdemu to się podoba? Cooo? na siłę chcesz zadowalać a jak się nie podoba to my źli a nie ci co malują? Co za bufonada. tobie się podoba bzdury ady a innym nie.
(2017.07.20)

info

3  
  2
chodzi też o to że nie kazdy z byle bzdurami leci do miasta proszą o kasę na swoje pomysły i na się uszczęśliwia ludzi bo przeciez jasne, że nie wszystkim te bohomazy się podobają oraz w zasadzie mało kogo to obchodzi, taka jest prawda. Mało kto na to zerka. fanaberie ludzi środowiska tzw murał czy inne bzdury dla własnego słabego artystycznego ego - ale to porażka. nic dla miasta sensownego nie wnosi. i w dodatku a historia jest stronnicza i dlatego nie wzbudzi zainteresowania. Za swoją kasę maluj.
(2017.07.20)
Co do samej idei malowania historii na muralu, to pomysł do BO miał swojego niezależnego wnioskodawcę i na ten temat wypowiedzieli się mieszkańcy miasta (w sensie - poparli). Co do formy (która - jak czytam - jest tak "bufońska", że aż niektórym zwija skarpetki w sandałach) to została wybrana w konkursie spośród kilku projektów przedstawionych anonimowo (!). Nic nie poradzę na to, że jednemu się podoba tylko "Bitwa pod Grunwaldem", drugiemu czarny kwadrat na białym tle, a trzeciemu jeleń na rykowisku. Powtórzę po raz kolejny - kto uważa, że zrobi to ciekawiej, mądrzej, taniej, itd. niech śmiało zgłasza do Urzędu pomysły własne albo swoich znajomych. Myślałem, że łatwiej narazić się na hejt, gdy się oszukuje w konkursach, przekupuje urzędników, kradnie publiczne pieniądze albo co najmniej przyjmuje od cioci posadę w ustawionej rekrutacji. Ale zapomniałem, że można jeszcze popełnić ciężki grzech "uszczęśliwiania ludzi na siłę swoimi bzdurami dla własnego słabego artystycznego ego". Zamiast dalej bić pianę w komentarzach, zapraszam do dyskusji w realu albo od razu proszę interweniować we wszystkich departamentach UM, żeby blokowali kolejne "fanaberie ludzi środowiska" - czołem!
Łukasz23 (2017.07.20)
Poprostu róbcie to za swoje i nikt wam słowa nie powie a jak dostajesz 25 tysi od miasta a cały koszt tego czegoś to 3-5 tysi to jasne że będą po was jechać
Zielarz (2017.07.20)
Ciekawe dlaczego zaczyna się od 1454 skoro miasto istnieje od 1237 ale oczywiście trzeba było zaznaczyć tylko czasy kiedy elbląg był w polskich rękach. ciekawy jestem czy napiszą że od około 1650 do 1945 roku elbląg był miastem pruskim a następnie niemieckim czyli na 780 letnią historie miasta polski elbląg był w polskich rękach około 290 lat
paweł87 (2017.07.20)