Drzewo spadło prosto na jadące auto

17
13.07.2017
Drzewo spadło prosto na jadące auto
fot. Michał Skroboszewski
 Dziś (13 lipca) na al. Tysiąclecia, na wysokości przychodni zdrowia, złamało się drzewo, którego konary spadły na jadące auto. Na szczęście, nikomu się nic nie stało. Zobacz zdjęcia.

Jedno z drzew rosnących wzdłuż al. Tysiąclecia złamało się i runęło na jadącego ulicą opla corse. Do tego zdarzenia doszło około godz. 12.
   - Byliśmy tu, kilka metrów od tego drzewa, w pewnym momencie drzewo się złamało, pewnie od wiatru. Samochód akurat zwolnił przed światłami i drzewo poleciało prosto na niego, cały był przykryty pod gałęziami, ale kierowcy nic się nie stało sam wyszedł z auta - mówi świadek zdarzenia.
   Wezwani na miejsce strażacy obcięli i usunęli z jezdni gałęzie drzewa. Kierowcy opla nic się nie stało.

ms

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Teraz niech się zgłosi po odszkodowanie do zieleni miejskiej bo to oni odpowiadają za fatalną gospodarkę drzewostanem. Pełno jest w mieście drzew, które lada moment się przewrócą na kogoś bo nie są wcześniej usuwane.
(2017.07.13)
Przy Powstańców Warszawskich od co najmniej 2-3 tygodni drzewa przeznaczone do wycinki (?) są zabezpieczone jedynie taśmą i nic się nie dzieje. A samochody jeżdżą. .. ludzie chodzą. .. dzieci się bawią. .. Reakcja nastąpi, jak coś się stanie. ..
kras (2017.07.13)
żadna reakcja nie nastąpi teraz muszą kosić trawę przy moim bloku a jak ci sie nie podoba to se sam te dżewo wytnij
(2017.07.13)
To nic nie da,mialam podobna sytuacje tylko ze na drodze wojewódzkiej,spadajacy konar uszkodzil mi auto.wyremontowane zostalo dopiero po ogledzinach ubezpieczyciela.papiery złożone,policyjna notatka wszystkie potrzebne dokumenty i co i nic,ubezpieczyciel stwierdzil ze drzewostan jest dobrze pielegnowany.a to co mi sie stalo to nieszczesliwy wypadek ot i tyle,a drzewa i konary nadal spadaja i lamia sie
Wichura (2017.07.13)
To nic nie da,mialam podobna sytuacje tylko ze na drodze wojewódzkiej,spadajacy konar uszkodzil mi auto.wyremontowane zostalo dopiero po ogledzinach ubezpieczyciela.papiery złożone,policyjna notatka wszystkie potrzebne dokumenty i co i nic,ubezpieczyciel stwierdzil ze drzewostan jest dobrze pielegnowany.a to co mi sie stalo to nieszczesliwy wypadek ot i tyle,a drzewa i konary nadal spadaja i lamia sie
Wichura (2017.07.13)
A jak coś się stanie odpowiedzialność zerowa ponieważ drzewo oznaczone etc. :D
(2017.07.13)
Czas by wreszcie wyszli zza biurek ci z zieleni i z UM i wytypował drzewa do wycięcia. Póki nie doszło do tragedii.
Rada (2017.07.13)

info

10  
  1
" którego konary spadła " -bardzo polskie stwierdzenie
AAA... (2017.07.13)

info

2  
  0
nikt nie wyjdzie zza biurek, bo jest sezon urlopowy hi hi hi
hihihi (2017.07.13)

info

4  
  0
Zgnilizna w pniu nie pojawia się z dnia na dzień, niech urzędasy idą na szkolenie do leśników to im pokarzą które drzewo zaraz zginie od szkodników i grzyba.
(2017.07.13)

info

4  
  1